Drukuj przepis

Dufinki

Te złociste kupeczki, to świetny sposób na ziemniaki, które zostały z poprzedniego dnia. Opanierowana masa ziemniaczana, upieczona w głębokim tłuszczy stanowi smakowity dodatek do dań mięsnych. Przygotowuje się je dosłownie w kilka minut.  Z wierzchu chrupiąca skórka, miękki środek – czyż nie brzmi pysznie? ;) Można przygotować więcej dufinek i po opanierowaniu zamrozić na czarną godzinę :)

Składniki:

  • 1/2 kg ziemniaków – ugotować
  • jajko
  • 4 – 5 łyżek mąki ziemniaczanej
  • sól, pieprz, vegeta (najlepiej domowa ;) )
  • bułka tarta (do panierowania)
  • olej

Przygotowanie:

Ziemniaki przecisnąć przez praskę,  dodać jako, mąkę i przyprawy do smaku. Dokładnie wymieszać. Utworzoną masę nabierać w dłoń łyżką i formować kuleczki a następnie panierować je w bułce tartej. Smażyć w głębokim tłuszczu na złoty kolor. Po usmażeniu warto wyłożyć dufinki na talerz wyłożony papierowym ręcznikiem kuchennym, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.

Smacznego :)

Related Posts with Thumbnails

14 komentarzy dla “Dufinki”

  1. Aga pisze:

    Fajne :) Ja uwielbiam takie pieczone ziemniaczki :)

  2. Panna M pisze:

    robię też takie kuleczki ale troszkę inaczej;)
    zadufałam się ;D

  3. karmel-itka. pisze:

    słyszałam o nich już wielokrotnie, ale osobiście nie robiłam.
    w każdym razie są takie urzekające, że w końcu jednak się na nie skuszę. no, nie ma bata xd

  4. kasiaaaa24 pisze:

    Znam, ale nigdy sama nie robiłam :) Z przyjemnością wypróbuję przepis :)

  5. Lena pisze:

    Czy ziemniaki należy wcześniej ugotować? – z góry dzięki za odpowiedź.

  6. Magda pisze:

    Lena, tak muszą być ugotowane, z pośpiechu zapomniałam napisać, ale już dopisuję :)

    kto nie robił niech koniecznie spróbuje a wierzcie mi – będziecie wracać do tych pysznych kuleczek :) swojego czasu miałam dufinkową manię i z ziemniaków które zostały mi z obiadu robiłam dufinki nawet na kolację ;)

  7. dorota20w pisze:

    wyglądają bardzo smacznie !

    Zapraszam Cię serdecznie do mojego konkursu
    http://smakuje.blox.pl/2010/09/Wloskie-grissini-i-KONKURS.html

  8. vespertinee pisze:

    Strasznie pracochłonne, podziwiam więc podwójnie za wykonanie i wygląd :)

  9. Magda pisze:

    eee nie są takie pracochłonne ;) samo przygotowanie (o ile mamy już ugotowane ziemniaki) to 10 minut a potem tylko trzeba pilnować by się za bardzo nie przyrumieniły ;) przeważnie robię podwójną porcję i takie opanierowane (nie pieczone) zamrażam

  10. Baśka pisze:

    mój mąż jest w stanie zjeść na raz spokojnie porcję z 2kg ziemniaków więc dla mnie są pracochłonne…
    Madziu, a masz jakiś sposób na to żeby one nie pękały?

  11. Magda pisze:

    Basiu mój też zjada tonami ziemniaki ale takie dufinki bardziej zapychają :p pękały? w jakim sensie? mi nigdy nie pękają…

  12. baska98 pisze:

    tak jakby je rozsadzało :) było słychać jak powietrze ze środka uchodzi :D

  13. Magda pisze:

    Basiu być może za dużo mąki ziemniaczanej było

  14. Asia pisze:

    Właśnie dziś robiłam dufinki, wyszły pyszne. Rodzina zachwycona :)

Zostaw komentarz